Menu

A czasy nasze niespokojne

Historia dzieje się tu i teraz

Buszująca z Mozartem

futermama

Buszująca z Mozartem 

Witam wszystkich w pierwszym dniu testowania  Mozarta. Jestem z tego starszego... już pokolenia. Ale nowinki informatyczne, telefoniczne i internetowe bardzo mnie interesują. Zawsze mówiłam, że telefon powinien służyć do dzwonienia, ale  … coraz częściej zmieniam zdanie. Bo - Internet, to okno na świat!  Tam jest wszystko...  Ale dlaczego ja - wszędobylska - mam siedzieć przy komputerze?  A telefon już nie wystarcza, bo nie ma internetu, brak muzyki, a gdzie facebook, no i moje blogi - fotografia, kuchenne eksperymenty...  

A zatem chyba już czas...  na Mozarta!!! 

 

Jestem zauroczona.  Wreszcie Ktoś reaguje od razu na mój nawet lekki dotyk. A to bardzo ważne, jak w palcach nie ma takiego czucia jak dawniej. No i te duże ikonki . na ekranie głównym - boxy , czy jak im tam - nawet nie muszę zakładać okularów, żeby znaleźć moje ulubione You tube i posłuchać Rubika, Bajora czy SDM. A jaki dźwięk !!!  Po prostu perfekcyjny. Słucham muzyki ! Wiecie czym? Sercem !!!  Ale to jeszcze nic . Mam spory zbiór utworów Andre Rieu na swojej playliście. No to włączam... a tu... Mozart uruchamia mi całą orkiestrę symfoniczną  na swoim małym ekranie. I ja ich widzę ! Piękny, krystaliczny obraz !  A jest na co popatrzeć no  i co posłuchać... 

Polecam wszystkim  wiele doznań estetycznych.!!! 

więcej na : futermama@blox.pl           



Grzegorz Wilk - Strażnik raju >

< Śmigam dalej






Danuta Zarzeczna

Utwórz swoją wizytówkę

© A czasy nasze niespokojne
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci