Menu

A czasy nasze niespokojne

Historia dzieje się tu i teraz

Brexit - Walczymy dalej

futermama
Publikuję tutaj list społeczności Avaaz, bo sprawa jest  ważna dla nas wszystkich:
 
Przyjaciele i Przyjaciółki!

Dzień brytyjskiego referendum okazał się fatalnym i bolesnym dniem dla Wielkiej Brytanii, dla Europy i dla świata.

Ale w pewnym sensie być może taki wstrząs był nam potrzebny.

Postęp, jaki uczyniliśmy, by żyć w świecie otwartości, tolerancji i porozumienia między ludźmi, wymaga nieustannego pielęgnowania i wzmacniania. Nie jest nam dany raz na zawsze. Instytucje, które tworzymy, by nas łączyły, nie mogą być tylko narzędziami w rękach biurokratów. Muszą żyć w naszych sercach i umysłach. Potrzebujemy etyki, ducha, kultury porozumienia i wspólnoty, by rasizm, nacjonalizm i inne mroczne siły, które odesłaliśmy w przeszłość, nie powróciły i nie zapanowały ponownie nad światem.

Kampania referendalna była w znacznej mierze oparta na strachu i egoizmie, na liczeniu osobistych zysków i strat. Nasza społeczność wniosła do tej kampanii światło nadziei i jedności, ale tym razem to nie wystarczyło, by zwyciężyć. Garstka oportunistów wśród polityków i ludzi mediów roztoczyła przerażające wizje i zdołała przekonać 51,9% brytyjskiego społeczeństwa, że za wszystkie ich problemy odpowiada Unia Europejska.

Teraz nie możemy sobie pozwolić na zwątpienie. Tę bitwę przegraliśmy, ale to zaledwie jedno z wielu starć, jakie jeszcze przed nami. Strach i podziały między ludźmi przybierają na sile – od nacjonalizmów destabilizujących kraje Europy, po prezydencką kandydaturę Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych, która może zniweczyć wielopokoleniowy postęp w dziedzinie równości rasowej i praw człowieka. Brexit musi stać się bodźcem do mobilizacji naszego ruchu – iskrą, która na nowo roznieci nasz zapał do budowania pokoju i jedności między ludźmi. Tę pracę rozpoczęli – nauczeni bolesnym doświadczeniem – nasi rodzice i dziadkowie. A naszym zadaniem jest ją kontynuować!

Młodzi ludzie w całej Wielkiej Brytanii poparli Europę olbrzymią większością. Ci sami ludzie przeciwstawiają się Donaldowi Trumpowi i jemu podobnym siewcom nienawiści. To my jesteśmy przyszłością. Musimy tylko wytrwale nieść nasz sztandar, by przekazać go następnym pokoleniom. Zbierzmy dziś całą naszą odwagę i zaangażowanie, by walczyć o nasz wymarzony świat. Przed nami długa droga. Kliknij link i prześlij własne słowa solidarności, nadziei i otuchy na przyszłość:

https://secure.avaaz.org/pl/love_will_win/?bCDLUhb&v=78356&cl=10294236028&_checksum=283a0a547b3ae6fa878d0b0e25f9bc06e277ce557113c57c031135224dc4ef53

Przez ostatnie kilka tygodni nasza społeczność świeciła pięknym, jasnym światłem. Setki tysięcy z nas w całej Europie odpowiedziało miłością i jednością na politykę strachu i wrogości. Przekazywaliśmy datki na reklamy społeczne i kampanie, o których gazety pisały na pierwszych stronach. Symbolicznie okazywaliśmy sobie miłość na ulicach największych miast Europy. Wzywaliśmy do usunięcia ze stanowiska redaktora naczelnego gazety, która w szczególnie haniebny sposób sieje nienawiść między ludźmi. Wykonaliśmy tysiące telefonów, by przekonać brytyjskie społeczeństwo do oddania głosu za pozostaniem w UE.

 

Wielu głosujących – szczególnie starsze wiekiem osoby z wiejskich regionów Anglii – przekonano, że Europa i napływająca do niej fala imigrantów są zagrożeniem dla ich społeczności, wolności i dobrobytu. Niektórzy zagłosowali za zmianą, bo mieli zwyczajnie dosyć status quo. Znaczną część odpowiedzialności za to ponoszą pozbawione skrupułów brytyjskie media, które przeistoczyły się w tępe narzędzia propagandy nawołujące do opuszczenia UE. Jednak my również, jako ruch, musimy znaleźć lepszą odpowiedź na problem migracji. Jeśli chcemy zrealizować nasze polityczne postulaty w tej kwestii, musimy znaleźć dla nich poparcie w ludzkich sercach i umysłach. To słaby punkt w wielu krajach, a ci, którzy chcą podsycać strach i nieufność, skwapliwie go wykorzystują.

Już wkrótce czekają nas nowe i bardzo poważne batalie: Donald Trump w USA, Marine Le Pen we Francji, a w Wielkiej Brytanii – Nigel Farage.

Nasz ruch jest potężny i wciąż przybiera na sile. Wszystkim siewcom nienawiści, którzy próbują nas podzielić, odpowiemy miłością, uporem i determinacją. Ale żeby zwyciężyć, żeby pokonać rozprzestrzeniającego się po świecie wirusa ksenofobii, nacjonalizmu i strachu, nasz ruch musi stać się jeszcze większy i działać jeszcze skuteczniej.

Nawet najczarniejsza noc ustępuje przed brzaskiem poranka. Jak mówiła Jo Cox, zamordowana przed tygodniem brytyjska posłanka i nasza nieodżałowana przyjaciółka: Wszyscy jesteśmy ludźmi. Znacznie więcej nas łączy niż dzieli. Dziś musimy wsłuchać się w siebie wzajemnie i nie dopuścić, by zatriumfowały siły nienawiści, które pozbawiły ją życia. Aby uczcić jej pamięć, kontynuujmy jej pracę. Zanieśmy wszystkim ludziom jej miłość i nadzieję.

Kliknij link i przekaż innym słowa otuchy, jedności i siły. Naładujmy baterie miłością i solidarnością, by przygotować się na zmagania, jakie nas jeszcze czekają. Pokażmy, że nic nas nie powstrzyma:

https://secure.avaaz.org/pl/love_will_win/?blBJEgb&v=78356&cl=10294230918&_checksum=83faf2981faa022ee339038288fbb75334a26b6e8554e967e2b83ecf87d185c3

Z nadzieją i wdzięcznością,

Ricken, Alice, Emma, Christoph, Luis, Iain, Mia, Mélanie, Fatima, Ben, Allison, Rewan, Adam i Dan wraz z całym zespołem Avaaz
 
Nie bądź pasażerem na gapę! >

< Ojczyzna w potrzebie






Danuta Zarzeczna

Utwórz swoją wizytówkę

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • mariotelops

    Brexit stał się faktem, Europa się zmienia, Świat się zmienia, Dominacja USA jest zagrożona przez Chiny, UE została osłabiona, nie upadnie tylko wtedy gdy podejmie szereg reform, wsłuchując także się w głos przeciwników UE, Rosja rośnie w siłę, a sankcje w cale ją nie złamały, ten świat który znamy ulegnie niebawem drastycznej zmianie.

    www.zbawienie.com/tajemniczy-babilon.htm

© A czasy nasze niespokojne
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci