Menu

A czasy nasze niespokojne

Historia dzieje się tu i teraz

Bieszczady

Połonina Wetlińska

futermama

Dzień 10 Wyprawa bieszczadzka trwa dalej. Postanowilismy wybrać się na Połoninę Wetlińską z noclegiem w Chatce Puchatka na Połoninie. Pojazd zostawilismy u zaprzyjaźnionych mieszkańców Wetliny. Sami dotarlismy drogą do Suchych Rzek, aby tam wejść na ... więcej

Solina

futermama

Ciąg dalszy dnia 9-tego Rzeka Solinka Jeszcze Kozie Rancho Solina - widok z zapory

Kozie rancho

futermama

Dzień 9 - 2 sierpnia 2007 Po wczorajszej długiej i męczącej ( dla mnie) trasie w górach dziś mamy dzień odpoczynku w dolinach. Ale nie dzień bezczynności. Najpierw wybraliśmy się do Hodowli Koni Huculskich w Wołosatem. Futrzak chciała pojeździć na ... więcej

Tarnica cz.2

futermama

Każdy patrzy innym okiem ... Tu pokażę fotografie Futrzaka, które bardzo mi się podobają ...     Dziękuję Futrzaczkowi za możliwość publikowania tych fotografii na moim blogu.

Tarnica

futermama

Dzień 8 Wczoraj po powrocie z kolejowego szlaku przenieśliśmy się do schroniska w Wołosatem. Widok z okna mamy wprost na Tarnicę . Wczoraj 2 zapaleńcy polecieli na zachód słońca na Tarnicę. My dzisiaj od rana wybieramy się na trasę. Pogoda dopisuje.... więcej

Bieszczadzka ciuchcia

futermama

Dzień 7 Dzień obudził się słoneczny. Ale po wczorajszym przemoczeniu nie doszlismy jeszcze do siebie. Postanowiliśmy jechać do Majdanu na stację kolejki wąskotoroweji wybrać się bieszczadzką ciuchcią w góry. Okazało się,że chociaż środek tygodnia... więcej

Chmury nad Caryńską

futermama

Dzień 6 Bieszczady - góry nieodgadnione. Postanowiły sprawić nam niespodziankę. Z rana ładna pogoda zachęcała do wyprawy. Postanowiliśmy iść na Połoninę Caryńską. Kiedy podeszliśmy dosyć wysoko na stok i minęliśmy las oczom naszym ukazała się poł... więcej

Pod Rawkami

futermama

Dzień 5 Opuścilismy Komańczę i droga wzdłuż słowackiej granicy udaliśmy się do Cisnej. Po drodze spotkaliśmy duże stado owiec na wypasie. Ja niewiele się zastanawiając wysiadłam z samochodu i popędziłam z aparatem do owiec. Futrzak uczyniła to samo z... więcej

Chryszczata

futermama

Dzień 4 Postanowiliśmy dotrzeć przezJeziorka Duszatyńskie na Chryszczatą . Wyjechaliśmy więc w stronę Dusztyna, a tu niespodzianka - zakaz wjazdu. Na mapie tego nie było. Tak więc nie można korzystać ze starych map... No cóż to zaatakujemy z drugie... więcej

Komańcza

futermama

Wracamy na bieszczadzkie szlaki. Dzień 3 Zostawiliśmy za sobą Sanok i jedziemy w stronę Leska. Droga wije się do góry coraz wyżej. Mijamy Lesko i kierujemy się dalej na Zagórz i Komańczę. Rozciągają się przed nami coraz piękniejsze widoki. Dojechalis... więcej

Sanok

futermama

Dzień 2 Miasteczko leży u podnóża Bieszczad. Całe centrum jest obecnie remontowane - elewacje budynków, chodniki, ulice, no i oczywiście cały Rynek. Ale już widać, że będzie pięknie. Drewniane chałupy były najbardziej ekologicznymi i energooszczędn... więcej

Bieszczadzka samba

futermama

Dzień 1 No i rzeczywiście drogi nas zaprowadziły na bieszczadzkie szlaki. Na nowo po wielu latach poczułam urok tej krainy. Tego nie da się opowiedzieć słowami. Tam trzeba być i poczuć samemu zapach traw, smak miodu, jagód i malin, napić się wody... więcej

© A czasy nasze niespokojne
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci