Ostatnie wpisy
Zakładki:
a jeszcze jestem tu
ulubione stronki
Fotogalerie
Fotopracownia
Fotosprzęt
Fotostrony
FUNDACJE
GLOBTROTER
Hej gitaro ma
Muzyka
Noclegi
Poezja
Radio i TV
Turystyczne
W kuchni
Warto zajrzeć
Wyszukane w sieci
|
czwartek, 24 maja 2012
niedziela, 01 kwietnia 2012
Nigdy nie mów nigdy
Nigdy nie chciałam zajmować się polityką. I nie będę się nią zajmowała. Ale to nie znaczy, że nie mam prawa do własnego głosu, własnych myśli, własnych poglądów... Próbowałam czasami wypowiadać się na forach dyskusyjnych czy chociażby na Faseboku. Ale niestety ludzie nie próbują dyskutować tylko powtarzają wytarte slogany. Nie słuchają, nie czytają, nie myślą... Atakują ! Kążdego, kto myśli inaczej niż rzesza wrzeszczących, protestujących, miasteczkujących pod Sejmem demonstrantów. Czemu większość się nie zastanawia, że łatwiej jest robić zadymy niż rządzić. Czy Ci ludzie, co demonstrują zastanowili się chociaż raz,że ich przywódcom krzywda się nie stanie. Mają przecież na swoich związkowych stołkach wysokie pensje. Jakie? Czy ktoś z demonstantów zapytał ich o to ... raczej nie... o tym się nie mówi... O tym też się nie mówi, że emerytury tych "przywódców" będą wysokie. Więc gdyby system emerytalny nie wytrzymał obciążenia i jeśli by trzeba było ograniczyć wypłatę emerytur o 50 % to i tak "im" krzywda się nie stanie. No bo my, szaraczki - na dole mając np 1000 pln emerytury dostalibyśmy w takim przypadku 500 pln. A wierzcie mi są i niższe emerytury. No a Ci u góry - przywódcy protestantów mając emerytury w wysokości 7.000 -10.000 pln w razie problemów systemu emerytalnego , jak myślicie ? Też będą mieli 500 pln czy może 3.500-5.000 ??? No i komu będzie się działa krzywda, jak system nie wytrzyma? cdn.
sobota, 31 marca 2012
sobota, 03 marca 2012
Dysleksja ? ADHD ?
Kiedy Ci mówią ,że masz niegrzeczne dziecko, nie wierz w to! Kiedy widzisz, że jest takie niepoukładane - nie krzycz na nie, nie zmuszaj do niczego... Postaraj się poznać swoje dziecko i znaleźć przyczyny, postaraj się je zrozumieć. A jak już dotrze do ciebie, że to może dysleksja, dysgrafia, ADHD czy tez coś podobnego - nie traktuj tego jak chorobę, tylko potraktuj , jak dar natury, bo... Twoje dziecko może być genialne ! A dlaczego? warto poczytać...
niedziela, 05 lutego 2012
AUTA 2012 ROKU
Jeszcze ciepłe bułeczki. Ach przejechać się takim ! Poczuć tę moc silnika. Dotknąć własnymi nogami gazu, usłyszeć ten melodyjny szum powietrza w uszach ! Bo silnika to raczej chyba tam nie słychać... Napisz, jakie auto podoba Ci się najbardziej?
czwartek, 02 lutego 2012
Mrozy
Dawno nie było u nas takich mrozów. Dzisiaj termometr pokazywał o godz. 8.00 temp. -18 stopni !!! Zatem w nocy musiało być jeszcze więcej.Z ciekawości sprawdziłam , jakie temperatury są w dużych miastach poza granicami naszego kraju. Pocieszcie się. Inni maja gorzej. A oto mój dzisiejszy przegląd: Lwów - Ukraina -> -26 Wilno -Litwa -> -27 Praga - Czechy -> -16 Symferopol ( Krym) -> -17 Tallin - Estonia -> -26 Rzym -> 0 Paryż -> -8 Ciekawe, zatrzyma się ten spadek temperatur czy będziemy mieli jeszcze zimniej?
wtorek, 24 stycznia 2012
Motoryzacja
Jak widać jeszcze nie wszystkie moje pasje wymieniłam. Przecież kocham auta. I to od małego dziecka. Moi starsi bracia wozili mnie najpierw swoimi motocyklami. Potem zabierali samochodami. A jak tylko mogłam zrobić prawo jazdy, to je zrobiłam. Za moja pierwszą wypłatę. I od tamtej pory zasuwam po szosach, autostradach( Europy). Ale nie omijam też leśnych duktów i dróg do nikąd. Co prawda nie mam jeszcze auta terenowego Ale... jak mnie życie nauczyło, przyjęłam dewizę: NIGDY NIE MÓW NIGDY !. Od dzisiaj zaczynam nowy dział mojego bloga: MOTORYZACJA Na początek kilka małych cacek z 2011 roku.
czwartek, 19 stycznia 2012
Futermama on line
Jestem młoda duchem mimo swojego wieku w metryce. Jedenaście lat temu przeżyłam nieuleczalną chorobę - raka! No i co? Żyję! Jestem szczęśliwa, jak nigdy przedtem! Kocham i jestem kochana przez mojego wspaniałego Grzegorza. Podróżuję, fotografuję surfuję, mailuję, bloguję a aparat, telefon i internet to moi nieodłączni towarzysze... No i oczywiście ON... Jak mówią przyjaciele mojej córki - gdy uruchamiają internet, to patrzą czy się zaraz gdzieś nie pojawi ... futermama... zresztą sami zobaczcie, gdzie mnie nie ma... no i jeszcze ta muzyka, co mi w duszy gra... Wiele rzeczy po raz pierwszy zrobiłam w ostatnim dziesięcioleciu - leciałam samolotem ultralekkim i robiłam fotografie, leciałam balonem... Znowu chodziłam po górach, jak za młodych lat, przepłynęliśmy kajakami kawałek Brdy i jej dopływ oraz Wdę . A najbardziej lubię jeździć samochodem, więc sporo wypraw odbywamy w ten sposób. Była Kotlina Kłodzka, Pieniny, Beskidy i Mazury. Była też wyprawa na Ukrainę - śladami przodków i śladami naszych wieszczy. Ach zapomniałabym - jestem współtwórczynią naszego drzewa genealogicznego na http://www.myheritage.pl. Nie mam czasu tylko na robótki ręczne, ale to sobie zostawiam na daleką starość, kiedy to już nie będę mogła fruwać. O czym marzę? O podróży rowerowej przez Danię, o przepłynięciu barką z Bydgoszczy do Amsterdamu, o wyprawie samochodowej na Krym - śledzić dalsze losy przodków i poznać nasze Kresy, o wyprawie ( samolotem) do Hiszpanii - spędzić tydzień z rodzinnych stronach Dalego i Gaudiego, No i jeszcze Litwa, Łotwa i Estonia też na mnie czekają... Chociaż w Estonii to już raz byłam Marzę jeszcze nauczyć się żeglować.... marzę... oj , jeszcze o wielu, wielu rzeczach.... Ale wszystkie te marzenia pragnę dzielić z moimi najbliższymi - moimi dziećmi i Grzegorzem. Ale najważniejsze - Żyję! Chwytam każdy dzień i cieszę się nim, póki trwa ! A ostatnie dziesięciolecie? Było najwspanialszym z pięciu, jakie do tej pory przeżyłam... Pytacie, gdzie jestem w sieci? Tu:
i jeszcze w wielu innych miejscach, których nie pamiętam...
środa, 14 grudnia 2011
niedziela, 04 grudnia 2011
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||